Jak zrobić mleko kokosowe - szybki przepis

Jak zrobić mleko kokosowe - szybki przepis

Mleka roślinne uwielbiam z kilku powodów: są zdrowe, tanie, szybkie w przygotowaniu i nie zawierają laktozy. Ponadto doskonale zastępują "tradycyjne" mleko krowie, zarówno do zabielania kawy (tak wiem, kawa ma być czarna jak noc, ale czasami mam ochotę na białą jak smierć), deserów, zup, ugotowania kaszy jaglanej czy co tam innego fantazja przyniesie. Oto mój szybki przepis na mleko kokosowe.

jak zrobić mleko kokosowe

Weź duży kokos. Ewentualnie wiórki kokoswe - też się nadadzą. Jeśli jednak postawisz na dorodny okaz orzecha to tutaj zaczynają się schody... przynajmniej dla mnie... Z dobraniem się do miąższu z pomocą przyszła mi wkrętarka... nie oceniaj, każdy radzi sobie jak może.

Dobra, mamy miąższ lub wiórki, zatem do dzieła:

  1. Podgrzej 4 szklanki wody niegazowanej. Podgrzej, czyli nie zagotuj (wybacz protekcjonalny ton).
  2. Do blendera wsyp szklankę miąższu z kokosa lub wiórek kokosowych.
  3. Zalej ciepłą wodą.
  4. Zblenduj.
  5. Przelej mleko przez sitko (lub gazę... lub pończochę - u mnie to działa najlepiej) i dokładnie odsącz powstałą frakcję suchą.
  6. Wlej do butelki lub słoika.
  7. Ta dam! gotowe!

Takie mleko postoi w lodówce ok 4 dni.

Tip

Uważam, że nie warto kupować gotowych mlek kokosowych. Najczęściej zawierają one w swym składzie mnóstwo cukru, a nawet jeśli nie to pełno jest tam chemii i innych dodatków konserwujących. Mleko kokoswe powinno składać sie wyłącznie a mleka i kokosa. Poza tym takie gotowe mleka są zazwyczaj bardzo drogie, cenowo niewspółmierne do tego przygotowanego w domu.

Smaaaczneeeegoooooooo!

NieprzyzwoitaKuchnia.pl to najprawdopodobniej najlepsza strona z nieprzyzwoicie pysznymi przepisami dla leniwych.


Disclaimer: To co tutaj wrzucam ma charakter jedynie edukacyjny i informacyjny, czasami tylko poglądowy lub sprawdzony empirycznie. Wobec powyższego nie może zastąpić opinii dietetyka, seksuologa lub specjalisty w innej dziedzinie.

    nieprzyzwoitakuchnia.pl

    "Życie jest zbyt krótkie aby spędzać je w kuchni"

    i tej wersji będę się trzymać.

    I wcale nie o to chodzi, że kiedy inni stali w kolejce po talent kucharski, ja stałam w kolejce po watę cukrową z jarmużem, bo chciałam na własnej skórze przekonać się jak to smakuje. O nie. Na pewno nie. Dlatego też moje przepisy dedykowane są dla łasuchów i leniwców w jednej osobie - takich jak ja.

    Jeśli dysponujesz jakimikolwiek zdolnościami kulinarnymi, ponad umiejętność zagotowania wody i niepoparzenia się przy tym, to lepiej stąd wyjdź, bo nie chcę wpadać w kompleksy.

    U mnie ma być szybko, zdrowo i pysznie.

    Jeśli więc nadal tu jesteś, to zapraszam Cię dalej. Rozgość się i czuj się jak u siebie. Komentarze są Twoje - pisz do mnie, z przyjemnością Cię poznam. 

    Ania

    Szukaj