Przepis na kasztany jadalne

Przepis na kasztany jadalne

Obalam mit, że najlepsze kasztany są na placu Pigalle! Najlepsze kasztany są na Nieprzyzwoitej Kuchni a teraz i u Was. Ha!

Kasztany jadalne

Składniki:

kasztany jadalne

Przygotowanie:

Kasztany myję.

Wypukłą stronę kasztanów nacinam w krzyż.

Moczę w naczyniu z wodą ok. 20 min. Kasztany, które wypłyną na powierzchnię wyrzucam- są albo robaczywe, albo stęchłe, albo uszkodzone. Takich nie chcemy jeść.

Nagrzewam piekarnik do 200 stopni C.

W piekarniku umieszczam naczynie żaroodporne wypełnione gorącą wodą (sprawdziłam i działa- są bardziej aromatyczne, nawilżone, a skórka lepiej odchodzi).

Na wyższą półkę wkładam blachę wyłożoną papierem do pieczenia, na który wykładam kasztany - wypukłą stroną do góry.

Piekę ok 20-25min.

Gotowe kasztany powinny być lekko żółtawe, a skorupka powinna od nich łatwo odchodzić. Polecam natychmiastowe obranie ciepłych jeszcze kasztanów. Później czynność ta będzie baaardzo utrudniona.

Delektujcie się ich przepysznym słodkawym smakiem! Są lekko mączne i bardzo sycące.

Najbardziej lubię kasztany bez żadnych dodatków - to doskonała zdrowa przekąska. Jeśli macie ochotę, możecie polać je miodem lub masłem.


NieprzyzwoitaKuchnia.pl to najprawdopodobniej najlepsza strona z nieprzyzwoicie pysznymi przepisami dla leniwych.


Disclaimer: To co tutaj wrzucam ma charakter jedynie edukacyjny i informacyjny, czasami tylko poglądowy lub sprawdzony empirycznie. Wobec powyższego nie może zastąpić opinii dietetyka, seksuologa lub specjalisty w innej dziedzinie.

nieprzyzwoitakuchnia.pl

"Życie jest zbyt krótkie aby spędzać je w kuchni"

i tej wersji będę się trzymać.

I wcale nie o to chodzi, że kiedy inni stali w kolejce po talent kucharski, ja stałam w kolejce po watę cukrową z jarmużem, bo chciałam na własnej skórze przekonać się jak to smakuje. O nie. Na pewno nie. Dlatego też moje przepisy dedykowane są dla łasuchów i leniwców w jednej osobie - takich jak ja.

Jeśli dysponujesz jakimikolwiek zdolnościami kulinarnymi, ponad umiejętność zagotowania wody i niepoparzenia się przy tym, to lepiej stąd wyjdź, bo nie chcę wpadać w kompleksy.

U mnie ma być szybko, zdrowo i pysznie.

Jeśli więc nadal tu jesteś, to zapraszam Cię dalej. Rozgość się i czuj się jak u siebie. Komentarze są Twoje - pisz do mnie, z przyjemnością Cię poznam. 

Ania

Szukaj